Jesteś tutaj

Temu polityku dziękujemy

Jeżeli czegoś nie lubię - to byłych nauczycieli, którzy nie znają polszczyzny. A tym bardziej premierów, którzy się posługują łamanym polskim.

Z tego wywiadu
wynika, że pan Marcinkiewicz nie posługuje się biegle rodzimym językiem, a Gazecie Wyborczej to zwisa kalafiorem. Na szybko:

1. "od ośmiu miesięcy wiedziałem, że Donald Tusk odejdzie, choć nie byłem pewien, na jakie unijne stanowisko. Wszystkie jaskółki trąbiły o tym w Londynie i Berlinie" - trąbiły te jaskółki nosem czy tyłkiem? - i czy podcierały?

2. "Ostatni głos wciąż należy do Tuska, skład list nie będzie - w przeciwieństwie do rządu - odzwierciedlał różnych partyjnych skrzydeł" - skrzydeł może i nie odzwierciedlać, wystarczą nam partyjne orły, skulone na drągu w wolierze;

3. "Mówiąc o wychodzeniu z butów Tuska, mam także na myśli koniec wojny PO - PiS. Ten konflikt służył Kaczyńskiemu i Tuskowi, ale nie Polsce. Jeśli Kopacz przestanie uprawiać politykę w odniesieniu do Kaczyńskiego, zacznie pokazywać wspólnotowość, że razem, w zgodzie można zrobić więcej, to zaskarbi sobie sympatię Polaków" - nie skończyłam żadnej filologiczności, ale jak słyszę o wspólnotowości to mną wstrząsa;

4. "I jest jeszcze koncyliacyjny ponad wszystkimi frakcjami w PO marszałek Sejmu Radosław Sikorski" - czy to oznacza, że każdemu jest w stanie zrobić laskę, za odpowiednim wynagrodzeniem?
Dla mnie koncyliacja to pokojowa metoda rozwiązywania sporów międzynarodowych - a ile państw, że się tak zapytam, jest reprezentowanych we frakcjach PO? Jakie są to państwa? Czy działalność pana Sikorskiego oraz przedstawicieli tych obcych mocarstw jest zgodna z konstytucją?
Na gruncie rodzinnym zawsze była mowa o mediacji. O co tu chodzi?

5. "Takie ustawiczne analizy sprawią, że jak się okaże, że teraz nam by się już euro opłacało, opinia publiczna wiedziałaby więcej. I mogłaby wymusić na politykach zmianę konstytucji" - to wykracza poza uwagę językową, ale zauważę, że opinia publiczna nie może doprowadzić w naszym kraju do zmiany Konstytucji - żadna inicjatywa w tym kierunku nie wyszła; wniosek z tego, ze...
PS. Słowo "Konstytucja" powinno być napisane z wielkiej litery. Konstytucja to Konstytucja. Szacun i respekcik.

6. "Czy to moralne? Sprzedawać Ukrainie broń, zarabiać na tym pieniądze, choć wiemy, że Ukraińcy stoją naprzeciwko trzeciej armii świata. I z tą bronią też nie mają szans, będą ginąć" - ciekawy punkt widzenia w państwie, gdzie pierwszy milion zdobywa się kradzieżą w sposób oficjalny - a darowizna najmniejszej dupereli dla głodnych dzieci jest opodatkowana;

PS. W wywiadzie pan Marcinkiewicz stwierdza, że sroce spod ogona nie wypadł.
Zgadza się: wypadł spod ogona kaczce.